sobota, 3 września 2011

niegdysiejsze gadżety

Pojawia się, gdy otwieram starą szkatułkę na biżuterię. Niestrudzenie kręci piruety przy delikatnych dźwiękach jednej i tej samej melodii pozytywki.
Mierzy nie więcej niż 5 cm.

wtorek, 30 sierpnia 2011

sobota, 20 sierpnia 2011

poszukiwania....

zwykle fotografuję blisko i na małej płaszczyźnie. Tak lubię.
Tutaj miałam  umieścić określone przedmioty w sporej i specyficznej przestrzeni. Pokazać ich piękno i niepowtarzalność...





















To jest bardziej butelka,niż karafka. Lekko zielone szkło i prosty, doskonały w proporcjach kształt. Stała się moją ulubienicą. Oto jakie znalazłam dla niej miejsca i konteksty.


   




Moje ulubione wygląda tak:

miejsce: Poznań, restauracja "Pod pretekstem"

niedziela, 14 sierpnia 2011

w sierpniowym ogrodzie

wśród deszzczów nieustannych jednak coś się pojawia w całej swej piękności i kolorze

czwartek, 14 lipca 2011

Ślimaki wystawiają rogi...



Są wszędzie. I chyba mam ich trochę dość...
choć w martwej naturze prezentują się sympatycznie i jakoś tak...bardzo na swoim miejscu.

czwartek, 7 lipca 2011

Anszła :-)






































Te deszcze nieustające wymagają przegryzienia czymś konkretnym. Wybieram anszła

niedziela, 3 lipca 2011

to będzie deszczowy lipiec?

lipiec tradycyjnie rozdeszczył się na cały weekend

fotka zrobiona w maju w Lublinie na ul. Grodzkiej. Ale pasuje jak ulał do dzisiejszej i wczorajszej aury.