środa, 29 stycznia 2014

zima budzi we mnie dawne marzenia....












































I znów ląduję na "Tajemniczej Wyspie". Spotykam Kapitana Nemo, przyglądam się meduzom wielkim  jak latarnie i nieskończonym błękitnym horyzontom.. Lekka bryza przynosi tajemnicze zapachy i tęskonoty...:-)
A do wiosny jeszcze tak daleko...





poniedziałek, 30 grudnia 2013

"...My Warszawiacy jesteśmy tacy..."





Cyklista spotkany na Placu Zbawiciela., jak wyjęty z mojego dzieciństwa :-) Ech, gdzie się podziały te wszystkie typy warszawskie...? Niepostrzeżenie poznikali z pejzażu miasta....